Głogowscy policjanci wracali do domu po zakończonej służbie, w pewnym momencie zauważyli kierującego motocyklem, który omal nie wpadł pod samochód ciężarowy. W związku z tym funkcjonariusze natychmiast zablokowali mu drogę i zatrzymali go.

42-latek był nietrzeźwy. Badanie wykazało ponad 3,5 promila alkoholu w jego organizmie. O dalszym losie podejrzanego zdecyduje sąd.
Do zdarzenia doszło 16 stycznia br. około godziny 16.30 w Wilkowie na ruchliwej drodze krajowej nr 12. Dwóch policjantów z Wydziału Prewencji sierż. Tomasz Pokrzywniak i st. post. Marcin Berus, wracali właśnie do domu po służbie. Jak się jednak okazało ich służba trwała dalej.
Jadąc samochodem zauważyli motocyklistę, który wyjeżdżając z parkingu niemal w ostatniej chwili uniknął zderzenia z samochodem ciężarowym. Gdyby nie refleks kierowcy tira, doszło by do tragedii. Policjanci natychmiast podjęli interwencję i zatrzymali motocyklistę. Stwierdzili, że jest kompletnie pijany i ma trudności z utrzymaniem równowagi. Badanie wykazało ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie 42-letniego mieszkańca powiatu głogowskiego.
O dalszym losie podejrzanego zdecyduje teraz sąd. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat.
źródło: www.dolnoslaska.policja.gov.pl
2025-06-13 15:44:21
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.